Największe militarne błędy. Od starożytności po czasy współczesne
Autor: David Saul
"To wspaniałe, ale to nie jest wojna", zawołał generał Bosquet, patrząc na szarżę Lekkiej Brygady, największą chyba militarną porażkę w historii wojen - efekt zarozumialstwa dowódców. Klęski wojenne nie są jednak dziełem wyłącznie niekompetentnych generałów. Politycy wtrącający się do prowadzenia wojny (Hitler pod Stalingradem), kiepscy żołnierze (Hiszpanie pod Annual), złe planowanie (rajd na Dieppe) i zadufanie (ostatnia bitwa Custera) odgrywają równie ważną rolę. Większość wojennych katastrof jest rezultatem więcej niż jednego błędu, lecz jeden z nich zazwyczaj odgrywa decydującą rolę.
Bywają dowódcy, którzy sprowadzają nieszczęście na swoich żołnierzy brakiem doświadczenia lub zwykłą ignorancją. Bywają operacje wojskowe skazane na niepowodzenie z racji błędów popełnionych już na etapie rozpoznania i planowania - o czym przekonał się patrol SAS Brawo Dwa Zero w czasie wojny w Zatoce Perskiej. O klęsce mogą przesądzić wtrącający się politycy - tak było podczas bitwy pod Goose Green w czasie wojny o Falklandy w 1982 roku. A czasem po prostu nie docenia się przeciwnika - jak MacArthur nad rzeką Yalu czy Francuzi pod Dien Bien Phu.
Pozycje bardzo podobne: